
Podczas wakacji wyjeżdżał na pracę duszpasterską wśród robotników polskich we Francji. Był referentem statutów pierwszego synodu diecezjalnego. W roku 1930 wyjechał do Stanów Zjednoczonych, ponieważ dostał propozycję Ministerstwa Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego. Celem było zapoznanie Amerykańskich szkół parafialnych z Polską. Prymas August Hlond wysunął projekt powierzenia Józefowi stanowiska instruktora oświatowego przy Konsulacie Generalnym RP w Nowym Jorku.


